Mocny początek bydgoszczan
Zawisza Bydgoszcz wygrał 23 października na własnym stadionie ze Świtem Szczecin 4:2 w 13. kolejce Betclic 2. ligi. Było to pierwsze zwycięstwo zespołu od 55 dni i ważne przełamanie po trzech kolejnych porażkach. Gospodarze nie czekali długo na otwarcie wyniku: Wojciech Szumilas trafił w 5. minucie, a w 24. minucie dołożył drugiego gola.
Świt odpowiedział bramką Michała Koziary w 39. minucie, lecz jeszcze przed przerwą Jakub Łukowski przywrócił Zawiszy dwubramkowe prowadzenie. Dla Łukowskiego był to pierwszy gol po powrocie do macierzystego klubu po dziesięciu latach. Bydgoszczanie schodzili więc do szatni przy stanie 3:1.
Odpowiedź po przerwie
W drugiej połowie goście ponownie zmniejszyli stratę, jednak Zawisza szybko odzyskał kontrolę nad wynikiem. Czwarte trafienie gospodarzy ustaliło rezultat na 4:2. Zwycięstwo przerwało także niekorzystną serię bez wygranej z zespołem ze Szczecina — w pięciu wcześniejszych bezpośrednich spotkaniach bydgoszczanie cztery razy przegrywali i raz remisowali.
Wynik ma znaczenie nie tylko statystyczne. Zawisza przystępował do kolejki po okresie, w którym zdobył trzy punkty w sześciu meczach. Cztery gole i szybkie reakcje po trafieniach rywala dały drużynie potrzebny impuls przed następnym ligowym wyzwaniem.
Kolejny mecz na wyjeździe
Następnym przeciwnikiem będzie Śląsk Wrocław II, a spotkanie odbędzie się na wyjeździe. Wygrana ze Świtem nie usuwa wszystkich sportowych problemów, ale pozwala beniaminkowi wrócić do przygotowań z lepszą pozycją psychologiczną i świeżym dowodem, że potrafi skutecznie odpowiadać w trudnym momencie meczu.