Pięć kilometrów w nietypowym miejscu
Ponad 900 osób wystartowało 23 października w nocnej edycji Odlotowej 5 na terenie Portu Lotniczego Bydgoszcz. Pięciokilometrowa trasa prowadziła po drodze kołowania i drodze startowej — przestrzeni, która na co dzień pozostaje zamknięta dla biegaczy. Zawodnicy weszli do strefy zastrzeżonej po kontroli bezpieczeństwa, a rywalizacja rozpoczęła się po zmroku przy lotniskowym oświetleniu.
Trasa miała atest PZLA, a czas mierzono elektronicznie. Organizator ustalił limit uczestników na 999 osób oraz godzinny limit ukończenia biegu. Specyfika miejsca wymagała też szczególnych zasad: uczestnicy musieli mieć dokument tożsamości, a do strefy zastrzeżonej nie można było wnosić plecaków, toreb ani płynów.
Najszybsi na mecie
W klasyfikacji open mężczyzn zwyciężył Tomasz Niemyt z czasem 15 minut i 58 sekund. Patryk Szulc finiszował w 16:06, a Mateusz Jankowski w 16:27. Wśród kobiet najlepsza była Marta Jankowska, która pokonała trasę w 19:18. Drugie miejsce zajęła Karolina Nowakowska z wynikiem 19:41, a trzecie Lena Hering — 19:54.
Każdy uczestnik, który ukończył bieg, otrzymywał pamiątkowy medal. Klasyfikacja obejmowała open kobiet i mężczyzn oraz kategorie wiekowe, dzięki czemu wydarzenie łączyło rywalizację czołówki z udziałem amatorów.
Sport i lotnicza sceneria
Odlotowa 5 wyróżnia się nie tylko dystansem, lecz przede wszystkim dostępem do miejsca niedostępnego podczas zwykłego treningu. Dla Bydgoszczy to przykład wykorzystania infrastruktury lotniska do jednorazowego wydarzenia rekreacyjnego bez udawania, że jest ona stałą trasą sportową. Frekwencja przekraczająca 900 osób pokazuje, że ograniczony limit został niemal wypełniony.